CAMEL CHIC! | stylizacja jesienna | karmelowy brąz kolorem sezonu jesień-zima 2015

Uwielbiam karmelowy brąz. Ten neutralny kolor pasuje zarówno blondynkom, szatynkom jak i brunetkom. Nieodłącznie kojarzy mi się z jesienną porą i listopadową aurą. Wygląda dobrze niemal z każdą inną barwą. Świetnie sprawdzi się w połączeniu z ponadczasową czernią, soczystym bordo czy równie neutralnymi szarościami. Tak naprawdę w doborze zestawień ograniczać Was może tylko wyobraźnia 🙂 Co sądzicie o mojej propozycji? Dajcie tradycyjnie znać w komentarzach!

Uprzedzając Wasze komentarze, rzeczy kupiłam tutaj/linki (jeżeli do czegoś nie ma przekierowania to prawdopodobnie dana rzecz jest wyprzedana lub kupiona w second hand):   BOOTS/KOZAKI: HERE/TUTAJ || BAG/TOREBKA: LUSSON || COAT/PŁASZCZ: HARRODS, second hand || SHORTS/SZORTY: H&M, second hand || FUR/FUTRO: DOROTHY PERKINS, second hand || WATCH/ZEGAREK: MOCKBERG || RING I BRACELET/BIŻUTERIA: TUTAJ/HERE

You May Also Like

31 comments

Reply

Ładny płaszcz, gratuluję łupu 🙂

Reply

That coat is absolutely beautiful! I love this.
the-creationofbeauty.blogspot.com

Reply

Great outfit! love your boots!

http://www.bstylevoyage.blogspot.com

Reply

Beautiful!!

http://www.streetstylecity.blogspot.com

Reply

matko ania ten plaszcz z tym kolnierzem i szorty… no super!! wcale nie widac w ciucholandzie kupione, wygladasz jakbys wyszla z dobrego markowego sklepu… ten plaszcz to chyba welna? tak wyglada przynajmniej

Reply

widziałam ostatnio podobny płaszcz w monnari, kosztował miliony monet…;/ mogłabyś polecić lumpeksy w lublinie w których można znaleźć coś więcej niż wełniane marynarki na dziadka zdzicha? ja jakoś nigdy nie mam szczęścia… no wejdę i nic nie widzę…

Reply

i powiedz mi jeszcze co masz na ustach, to chyba jakaś wersja matowa? właśnie szukam takiego odcienia, koniecznie w macie i żeby długo się trzyamała

Reply

Piękny ten płaszcz, szczerze zazdroszczę. Torebka daje dobry kontrast, fajnie, ubrałabym się tak 🙂

Reply

Świetnie wyglądasz!

Reply

jak pięknie to wszystko razem wygląda! zazdroszczę płaszczyka, przepiękny jest. Kozaczki też idealne!
Zapraszam 😉

Reply

Sexowna kobieta! 🙂 Super <3

Reply

Muszę dorwać kozaczki nad kolana ;> Przecudownie wyglądają 🙂

Reply

Ta stylizacja ma coś w sobie, bardzo ładna 🙂

NOWY POST ZAPRASZAM

Reply

Aniu czy ten płaszcz od tego Harrodsa?(dom mody)superrrrrrrrrrrrrr i powiedz jeszcze ile kosztowal bo jestem b ciekawa.

Reply

Podobno od tego Harrodsa, przynajmniej metka na to wskazuje 🙂 Dopiero po Twoim komentarzu przyjrzałam mu się bliżej 😛 nawet nie widziałam 😛 a kosztował coś ok 50zł, ale to wełna 100% więc uważam, że warto 😉

Reply

pewnie ze warto,sama bym kupila taki płaszcz za takie pieniadze:)

Reply

Świetna stylizacja!

Reply

ania czy dla ciebie priorytetem w zakupie np plaszcza czy swetra jest kroj czy material?? bo w sieciowkach tyle ladnych rzeczy, no ale to albo akryl albo poliester ;/ ani to zdrowe ani cieple ;/

Reply

Wiesz, to różnie. W lumpeksach szukam wełny i kaszmiru. W sklepach kupuję czasem i akryl, poliester. Zależy do tego co mi się podoba 😉

Reply

Fajne zdjęcia 🙂 ciekawe kto jest autorem pozdrawiam Milianor

Reply

Dziękuję 🙂 Tych Tata.

Reply

te buty za mna chodza… w ogole na tej stronie jest mnostwo fajnych kozakow, tyle, ze ja sie boje zamawiac z tych zagranicznych stron… moze jak jeszcze kilka razy pokazesz buty z tej strony to sie przekonam ze jednak dostane swoja paczke 😛

Reply

Wiesz, do mnie przyszło ich już na pewno ponad 5. Zawsze wszystko było w porządku, myślę więc, że mogę polecić 😉

Reply

ania gdzie robilas ombre?? cztalam w jakims poprzednim wpisem ze karatyne mialas, ombre w tym samym salonie? jak ci sie na keratyna trzyma? sadzac po zdjeciach to chyba calkiem niezle, a to jakies 3 miesiace temy chyba bylo?

Reply

Ombre robiłam na ul. Chodźki 25, Pearls of Beauty w Lublinie, polecam Ci Magdalenę Hunek 🙂 Keratyna trzyma się super, szczerze polecam ten zabieg. Za dwa miesiące na pewno pójdę kolejny raz. To świetny sposób na wzmocnienie włosów i zapobieganie ich łamaniu i kruszeniu. Szybciej można zapuścić 🙂

Reply

Ania, a widziałaś może gdzieś w sklepie stacjonarnym właśnie takie duże kołnierze, żeby można sobie doczepić właśnie do płaszcza albo do kurtki?

Reply

W Złotych Tarasach były np. w Marks&Spencer 😉

Reply

Bosko, seksownie..

Reply

Widziałam chyba podobny płaszcz w PINKO! w Fashion House. Teraz na jezień niesamowicie modne są takie własnie kolory: koniak, rudy i miedziany. Nic dziwnego bo prezentuje się cudownie. Torebka dopełnia całej stylizacji.

Reply

Obserwuję Twój blog od dawna. Wiele z niego przejęłam do swoich kreacji. Zawsze jednak podziwiałam i podziwiam Twoje pomysły.
Lubisz kozaki za kolano i jest to miłość odwzajemniona, bo dobrze w nich wyglądasz. Czemu zatem pozbyłaś się brązowych stradivariusów, z którymi kiedyś wystąpiłaś (z przesympatycznym pieskiem zresztą:)? Niewygodne, kłopotliwe czy- znudziły się?:)

Reply

Bardzo cieszę się, że często do mnie zaglądasz i czerpiesz inspiracje :)! Kozaków pozbyłam się, bo miały dość luźną cholewkę. Z racji tego, że nigdy nie będę typem patyczaka, o wiele lepiej czuję się w tej dopasowanej. Optycznie nie dodaje ona aż tylu kilogramów, 😉 Nogi po prostu wydają się dłuższe i smuklejsze 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published.