20.09.2014

PINK ROSES



DRESS/SUKIENKA: HERE/TUTAJ || BAG/TOREBKA: HERE/TUTAJ || HEELS/SZPILKI: STRADIVARIUS

                Z przykrością stwierdzam, że dziś prezentuję Wam jeden z ostatnich letnich zestawów. Zdjęcia zostały zrobione w miniony weekend, gdy termometry pokazywały 27 stopni. Ten tydzień to niestety chyba ostatni moment na korzystanie z promieni słonecznych i wykorzystywanie letniej garderoby.  Mam gęsią skórkę na samą myśl, że niedługo znów zagości na dobre zimny wiatr i deszcz. Nie znoszę tego momentu przejściowego między latem a jesienią. Życzę Wam słonecznego i ciepłego weekendu. Oby nie był ostatni :)

18.09.2014

PRZEDŁUŻANIE I ZAGĘSZCZANIE RZĘS METODĄ 1:1


Salony kosmetyczne powstają w każdym mieście jak grzyby po deszczu. Jednak zarówno doświadczony grzybiarz, jak i laik zdaje sobie sprawę, że muchomorów nie brak. Jak więc sprawić by wilk był syty i owca cała? Ot zagadka :)

Generalnie decydujemy się na wyjazd, zakup lub usługę ze względu na jej rekomendację przez drugą osobę. Żadna inna poczta nie działa tak znakomicie jak ta pantoflowa. Czy zawsze jest rzetelna? Bywa z tym różnie. W dzisiejszych czasach nie trudno jest wykreować pozytywny wizerunek za pomocą mediów i sprzymierzonych z nimi agencji reklamowych. Prawda jest jednak zawsze taka sama: jeżeli spotyka nas zawód, to czynniki lub osoby, które go spowodowały omijamy szerokim łukiem (no dobra, przynajmniej ja omijam :)

Do Galatei chodzę już niemal rok. Nie tylko dlatego, że baba z babami (prawie) zawsze się dogada, ale przede wszystkim z powodu kompetentnego personelu, czystości i dbałości o najmniejszy szczegół. Nie zdajecie sobie sprawy ile salonów w Lublinie (mówiąc kolokwialnie) odwala fuszerkę i jakie mogą być dla Was tego konsekwencje. Ja po roku z czystym sumieniem mogę polecić Wam jeden - właśnie Galateę.

Zabiegami z jakich najczęściej korzystam są manicure hybrydowy, przedłużanie rzęs metodą 1:1, peeling kawitacyjny, oczyszczanie twarzy, masaż banką chińską czy elektrostymulacja. W tym poście chcę się skupić na przedłużaniu rzęs, ponieważ dostaję od Was dużo zapytań dotyczących tego tematu. Pytacie jak często uzupełniać rzęsy, jak radzić sobie z brakami oraz na co zwracać szczególną uwagę podczas codziennej pielęgnacji, aby rzęsy jak najdłużej nam służyły w nienagannym stanie. Z racji tego, że mniej więcej od pół roku korzystam z tego zabiegu, wydaje mi się, że jestem w stanie dość wyczerpująco odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania.

Zacznę może od przeciwwskazań. Niestety nie każda z nas może z takiego zabiegu skorzystać. Nie możesz przedłużyć i zagęścić rzęs metodą 1:1 jeżeli masz:
  • alergię związana z nadmierną wydzieliną oczu
  • alergię na składniki produktów (cyjanoakryl)
  • stany zapalne oczu, zapalenie spojówek, zaczerwienienie oczu
  • zespół suchego oka
  • świeżą plastykę powiek
  • niedomykalność powiek
  • nowotwory
  • choroby wynikające z autoagresji
Wbrew pozorom zabieg przedłużania rzęs jest zabiegiem naprawdę pracochłonnym i skomplikowanym. Wymaga przede wszystkim doświadczenia i precyzyjności kosmetyczki. Najmniejszy błąd na samym początku zniweczy pożądany efekt i może nas przyprawić o kłopotliwe dolegliwości. Po pierwsze, kosmetyczka na samym początku powinna wykonać demakijaż i osuszenie rzęs. Następnie odtłuścić rzęsy primerem i zabezpieczyć dolne rzęsy podkładkami lub taśmą (przylepiec hialuronowy). Kolejnym krokiem jest właściwe dopasowanie długości sztucznych rzęs do długości naturalnych.


Najkorzystniej wygląda tzw. kocie oko, czyli przyklejenie różnej długości rzęs: najkrótszych w wewnętrznym kąciku oka oraz coraz dłuższych w miarę zbliżania się do kącika zewnętrznego. Zabieg jest dość czasochłonny: założenie rzęs trwa ponad dwie godziny, uzupełnianie około półtorej (czasochłonny w przypadku Galatei oznacza jednak bardzo dokładny :)

Przyklejenie rzęsy to wbrew pozorom nie lada wyzwanie. Jak to zrobić żeby przy okazji nie skleić dziesięciu obok albo nie przykleić ich wprost do skóry powieki? Niestety wiele kosmetyczek ma z tym problem. Jeżeli widzicie zabieg przedłużania rzęs za ok 50zł lub mniej to omijajcie go szerokim łukiem. No chyba, że chcecie, żeby Wasze rzęsy wyglądały tak...



Jak zadbać o rzęsy aby jak najdłużej pozostały na swoim miejscu? Czego unikać? Na co zwracać szczególną uwagę?
  • nie należy moczyć przedłużonych rzęs przez 24 godziny po założeniu
  • przez dwie doby unikać wizyt w saunie i na basenie
  • z rzęsami trzeba obchodzić się ostrożnie: nie trzeć ich
  • tusz do rzęs nie jest już potrzebny, może on skrócić czas trwałości zabiegu (absolutnie nie może on być wodoodporny)
  • płyny do usuwania makijażu mogą rozpuszczać klej, należy unikać preparatów, w składzie których są glikole (PEG), węglan propylenu, a zastąpić je płynami bez zawartości substancji tłuszczowych
  • nie wolno używać zalotki do przedłużania rzęs
  • nie wolno zdejmować przedłużonych rzęs 'na siłę' - grozi to wyrwaniem naturalnych rzęs
  • rzęsy należy szczotkować rano i wieczorem
  • podczas mycia włosów należy uważać, aby piana z szamponu nie dostała się do oczu (większość szamponów zawiera substancje silnie myjące, mogą one rozpuszczać klej i prowadzić do alergii); jeżeli już tak się stanie należy przepłukać obficie rzęsy dużą ilością chłodnej wody
Naturalne rzęsy po założeniu sztucznych nadal rosną. Gdy wypadają są zastępowane przez nowe, co 60 do 90 dni. Dla najlepszego efektu rzęsy należy dopełniać co 3-5 tygodni. Jest to uwarunkowane naszymi indywidualnymi predyspozycjami. Z rzęsami podobnie jak z włosami: jednym rosną i wypadają szybciej, innym wolniej. 

Czy sztuczne rzęsy osłabiają nasze naturalne? Osobiście nie zauważyłam by kondycja moich rzęs uległa pogorszeniu przez te pół roku. Wiadomo, że sztuczna rzęsa, to ciało obce i na pewno w mniejszy lub większy sposób oddziałuje na naszą naturalną. Mimo to nie zamierzam w najbliższym czasie rezygnować z tego zabiegu. 
Zalety: 
  • wizyta w salonie raz na trzy tygodnie jest dla mnie o wiele bardziej komfortowa niż codzienne malowanie rzęs tuszem; irytuje mnie nie tyle sama czynność, co późniejsze rozmazywanie, kruszenie i ostateczny demakijaż. 
  • w/w brak kruszenia i rozmazywania tuszu
  • pomalowane rzęsy nigdy nie będą wyglądały tak perfekcyjnie jak te przedłużone
  • zwykle podczas przedłużenia rzęs decyduję się także na hennę na brwiach; po tych dwóch zabiegach problem codziennego makijażu mam z głowy - po prostu wstaję i nie muszę się malować :)
  • unikając codziennego demakijażu oczu, unikam naciągania skóry pod oczami, a tym samym niepotrzebnych zmarszczek
Wady:
  • niewątpliwie cena, nawet dobry tusz za kilkaset złotych wystarczy na co najmniej trzy miesiące
  • nie każdy może skorzystać z zabiegu ze względu chociażby na alergię

Zapraszam do polubienia fanpage Galatei na facebooku K L I K TUTAJ. Będziecie na bieżąco z darmowymi bonami i promocjami na zabiegi :) Standardowo zabieg przedłużania rzęs kosztuje w salonie od 120 do 150 zł. Jest to zależne od ilości i długości zużytych rzęs. 

14.09.2014

PARTY LOOK | NAVY BLUE DRESS & SILVER HEELS


Lato nas rozpieszcza. Wieczory w Lublinie są nadzwyczaj ciepłe i pogodne. Dlatego postanowiłam pokazać Wam kolejną propozycję na wieczorne wyjście. Tym razem postawiłam na stonowany i klasyczny granat. Całość jest tradycyjnie kobieca i elegancka. Z racji tego, że materiał sukienki jest delikatnie błyszczący, zrezygnowałam z okazałej biżuterii na rzecz bransoletki oraz metalicznych sandałów. Całość uzupełniłam uniwersalną kopertówką w nieco jaśniejszym odcieniu granatu. A Wy co sądzicie o takim połączeniu? 

Udanego i pogodnego tygodnia Wam życzę :)

BAG/TOREBKA: HERE/TUTAJ || HEELS/SZPILKI: STRADIVARIUS || DRESS/SUKIENKA: GRAFFITH by JELA LONDON




11.09.2014

SIMPLE PLAN || 2 CASUAL OUTFITS WITH LEATHER JACKET


Witajcie moi Drodzy :) Z racji trwającego pracowitego tygodnia i zbliżającego się weekendu, przygotowałam dziś dla Was propozycje dwóch wygodnych, codziennych zestawów. Co o nich sądzicie? Który z nich bardziej przypadł Wam do gustu? :)
 


JACKET/KURTKA: HERE/TUTAJ  || SHOES/BUTY: HERE/TUTAJ || TROUSERS/SPODNIE: SH || HAT/KAPELUSZ: ZARA || BAG/TOREBKA: NN





___________________________________________________________________






07.09.2014

WEDDING OUTFIT | BABY BLUE LACE DRESS


DRESS/SUKIENKA: HERE/TUTAJ || HEELS/SZPILKI: STRADIVARIUS || BAG/TOREBKA: STRADIVARIUS

Jeżeli śledzicie mój instagram, mogliście zobaczyć, że wybrałam tę sukienkę na jedno z wesel. Jest kobieca, delikatna, a do tego w modnym, pastelowym kolorze. Z racji tego, że jest ona wykonana z grubszej koronki, postanowiłam dobrać do niej dodatki o jednolitej fakturze i kolorze. Zrezygnowałam z biżuterii właśnie na rzecz metalicznych butów i torebki. A Wy co sądzicie o takim stroju na weselne przyjęcie? 

Udanego i pogodnego tygodnia Wam życzę :)