NETTED BLACK SKIRT & TOP | ubrania z siatką jednym z trendów 2017

black fishnet blouse skirt12 black fishnet blouse skirt11 black fishnet blouse skirt3

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, chciałabym dodać coś jeszcze… To, co najbardziej nas ogranicza, to nie brak chęci, możliwości czy pieniędzy. To brak pewności siebie. Ograniczeniem zazwyczaj jest nasza mentalność i myśli, że czegoś nie potrafimy zrobić. Zmiany zaczynaj się w Nas, nie w naszym otoczeniu.

SPÓDNICA/SKIRT: HERE/TUTAJ | BLUZKA/BLOUSE: HERE/TUTAJ | TOREBKA/BAG: HERE/TUTAJ | BUTY/SHOES: AMICLUBWEAR HERE/TUTAJ | ZEGAREK/WATCH: MOCKBERG

Niedawno pokazywałam Wam białą sukienkę Missguided z motywem siatki. Dziś dla odmiany ten sam trend tylko w kolorze czarnym. Który wybieracie? Zmysłową czerń czy niewinną biel? Zarówno spódnicę jak i top Wam polecam. Jakość jest jak najbardziej w porządku, materiał elastyczny, świetnie dopasowuje się do sylwetki.

black fishnet blouse skirt8-horzblack fishnet blouse skirt8 black fishnet blouse skirt10 black fishnet blouse skirt15 black fishnet blouse skirt9 black fishnet blouse skirt6 black fishnet blouse skirt black fishnet blouse skirt14 black fishnet blouse skirt5 black fishnet blouse skirt2

You May Also Like

19 comments

Reply

Świetna stylizacja, robi ogromne wrażenie 😉

Reply

Ewo, dziękuję! 🙂

Reply

Rewelacyjna stylizacja
Wyglądasz ślicznie
Pozdrawiam
http://moda-na-obcasach.blogspot.com/

Reply

Dziękuję Rafał! 🙂

Reply

Całość wygląda śmiesznie. Nie wierzę, że ma to coś wspólnego z modą. Raczej jest to wiejski, dyskotekowy styl. Bardzo słabe. Figura również nie jest odpowiednia
do tego typu stylizacji.

Reply

Gosia, wydaje się, że bywasz na takich imprezach i wiesz jakie trendy tam panują 😉 chętnie zobaczę jak wygląda miejski szyk w Twoim wykonaniu 😉 w końcu człowiek całe życie się uczy! w komentarzach możesz załączać również zdjęcia 😉

Reply

Nie wiem czy odważyła bym się założyć taką sukienkę, co nie zmienia faktu że wyglądasz w niej super.

Reply

Marysia, tym bardziej dziękuję! 🙂

Reply

Podbijam osobę, która odważyła się powyżej napisać prawdę. Zarówno ubranie (jezeli w ogole mozna je nazwać ubraniem), jak i figura odbiegają od jakichkolwiek norm, szczegolnie tych estetycznych. Tez kojarzy mi się to z tandeta i stylem dyskotekowym. A jezeli obrazasz komentujacych, to rob to chociaż z wyczuciem i klasa, dziewczyno z jednej z lubelskich wsi…

Reply

Cóż, zapewne mój brak figury, stylu i klasy powoduje te, że te kilkadziesiąt tysięcy ludzi wchodzi miesięcznie na bloga. Z pewnością również tym kierują się marki odzieżowe i kosmetyczne oferujące mi ciągłe współprace… Przecież tylko coś nieestetycznego przykuwa ciągłą uwagę 😉 Jeżeli wspominasz już o odwadze, to z pewnością ma o niej świadczyć Twój anonimowy komentarz i brak podpisu 😉 Tak, urodziłam się na wsi pod Lublinem i jestem z tego dumna, bo nauczyło mnie to pracy, wytrwałości i konsekwencji. I wiesz co droga Lublinianko, człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy. I mimo, że pisałaś te słowa w Lublinie, to Ty i Twój komentarz jest tego najlepszym przykładem 😉 Skąd wiem? Bo w internecie człowiek tylko pozornie jest anonimowy.

Reply

Moj komentarz byl tylko i wylacznie odpowiedzią na Twoje nasmiewanie sie z komentujacej powyzej. Nie toleruje takiego zachowania, bo dla mnie miejsce pochodzenia nie ma znaczenia – wszedzie znajdzie sie mniej lub bardziej wartosciowy czlowiek. Dlatego napisalam dla przypomnienia Twoje miejsce pochodzenia. Nie ma lepszych i gorszych. Wszyscy jestesmy rowni, jest to dla mnie oczywiste, co dla Ciebie juz sprawia widoczna trudnosc. Kazdy tez moze wyrazic swoja opinie, a jak nie umiesz pogodzic sie z krytyka, to blog modowy z pewnoscia nie jest dla Ciebie. Twoja agresja i przechwalanie sie w komentarzach robią Ci naprawdę „dobra” wizytowke… I na szczescie Twoje komentarze swiadcza tylko i wylacznie o Tobie, a nie o mnie ani o tej dziewczynie powyzej. Dla scislosci: wiem, ze w internecie nie jest anonimowa. A jezeli pozwolisz, to skorzystam z prawa bycia anonimowa na forum. Nie odczuwam po prostu potrzeby podpisania się. Tyle.
Ps. Jako rodowita Lublinianka uwazam Lublin za piekne miasto i nie zamienilabym je na zadne inne.

Reply

Ręce opadają! Nie wiem odkąd ironię i dystans do otoczenia można nazwać naśmiewaniem się, przechwalaniem czy agresją. Chyba tylko wtedy, gdy druga strona ich nie rozumie 😉 Gdybym nie potrafiła pogodzić się z krytyką (choć więcej tu zwykłego krytykanctwa niż zasadnej krytyki), to nie publikowałabym żadnego z negatywnych komentarzy i nie wchodziła w bezsensowne dyskusje. Może to jest wyjście, bo czytanie tego typu bzdur niczemu i nikomu nie służy. Rozumiem, że czasem ktoś po prostu musi wylać wiadro pomyj bez powodu na inną osobę, ale naprawdę gdyby ludzie nie leczyli swoich kompleksów przez docinanie innym świat byłby lepszy! Amen 🙂

Reply

witaj Aniu wyglądasz super,mam pytanie gdzie w takiej stylizacji można isc?a ta strefa spodenkowa jest wszyta-razem?czy to osobno?

Reply

Witaj Aniu,wygladasz super,mam pytanie gdzie w takie stylizaji można isc?ta strefa spodenkowa jest wszyta-razem?czy Ty tak to zestawilas?

Reply

Aniu, spodenki są wszyte w spódnicę, to całość 😉 ja tak ostatnio ubrałam się na pokaz mody 😉

Reply

Lubię Ciebie i Twojego bloga, ale…. no właśnie: czegos takiego jak ta czarna siatka nie załozyłabym. Po prostu uważam, że ten ciuch jest zbyt wyzywajacy a ja nie chciałabym być kojarzona z takim style. Przepraszam, nie chciałam urazić Ciebie, wyraziłam tylko swoją opinię. Ja podziwiam Cię za odwagę, bo nie wyszłabym tak „na miasto”.
A.

Reply

Skojarzenia to przekleństwo 😉 To nie odwaga, to pewność siebie. Dziękuję za kulturalne wyrażenie zdania. Jak widać można pokazać swoją negatywną opinię bez wylewania wiadra pomyj na drugą osobę 😉

Reply

Hej Aniu, odważna stylizacja, nie mój styl, ale uważam, że fajnie ją zaprezentowałaś.
Jesteś młoda, ładna, to kiedy masz zakładać takie stylizacje?
Nie rozumiem ludzi krytykujących, co ma to na celu? Nie ma idealnych ludzi ani idealnych ciał, wszystko inne jest dziełem photoshopa.
Obudźcie się ludzie, te świetnie wyglądające gwiazdki korzystają z makijażystów, stylistów czasem własnych krawców, a także grafików komputerowych, brawo dla Ciebie Aniu, jesteś sobą pokazujesz siebie i tak trzymać.
Gdyby ktoś przykładał wagę do pochodzenia to dumna Warszawianka:)

Reply

Angelika, dziękuję 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published.